Chrystus Zmartwychwstał!

Jezus został umęczony, przybity do krzyża, umarł, złożono Go w grobie, a Ojciec Go wskrzesił z martwych. Na znak dla nas. Abyśmy mieli pewność, że prawda zawsze zwycięży, że dobro jest silniejsze niż zło, że miłość jest wieczna. Jezus zmartwychwstał, bo inaczej po klęsce Golgoty rozeszliby się Jego uczniowie do Emaus, do Betsaidy i Cezarei, aby łowić ryby i orać pole. Zawrócił ich z drogi, wszedł do Wieczernika, gdzie trwali zamknięci z obawy przed wrogami, ukazywał się niewiastom i wielu uczniom. Na koniec, gdy ich przekonał, odszedł do nieba na oczach patrzących, aby jeszcze lepiej zrozumieli, że taka jest człowiecza droga: po wielkim życiu zmartwychwstanie i wieczne bytowanie w niebie.Jezus również dla nas zmartwychwstaje. Bo i nas ogarniają wątpliwości, zniechęcenie, zmęczenie i strach. Bo czasem najchętniej zajęlibyśmy się przyziemnymi czynnościami gromadzenia pieniędzy i pielęgnowania swojego zdrowia. Pan Jezus zmartwychwstały przychodzi do nas, zatrzymuje nas na drodze odwrotu, ukazuje nam ręce i bok, chcąc abyśmy jak dawniej uwierzyli, byśmy poszli razem z Nim drogą trudną, ale wiodącą do szczęścia wiecznego. Dlatego też świętujemy po kościołach rezurekcję z radosnymi dzwonami, ze śpiewem: „Wesoły nam dzień dziś nastał”. Po domach zasiadamy do stołu, na którym stoi baranek, babka lukrowana i bazie, aby spożywać uroczyste śniadanie wielkanocne, w czasie którego składamy sobie serdeczne życzenia, dzielimy się poświęconym jajkiem, na znak, że wstaniemy z martwych razem z Jezusem, Panem naszym.


Ks. Mieczysław Maliński „Modlitwa na każdy dzień”

Reklamy

Życzenia z okazji Świąt Zmartwychwstania Pańskiego!

Wigilia Paschalna

Jak żyć pomiędzy niebem a ziemią? Po co walczyć o każdy oddech, o każde kolejne uderzenie serca, skoro nas czeka szczęście wieczne? Po co budować to, co zostanie zburzone? Po co gromadzić to, co zostanie rozniesione? Po co się rozsiadać, skoro zaraz trzeba wstać i odejść? Jak żyć pomiędzy ziemią i wiecznością? Jakie znaleźć reguły gry w walce o każdą godzinę naszego życia? Bo przecież trzeba budować, choć zostanie zburzone. Gromadzić, choć zostanie rozniesione. Tylko się nie rozsiadaj, bo przecież trzeba zaraz wstać i odejść.


Ks. Mieczysław Maliński „Modlitwa na każdy dzień”

Wielki Piątek

Nikt ci niczego nie wyrzuca, nie wypomina; tylko Pan Jezus wisi na krzyżu – i wszystko jest jasne. Bez kazania. Tylko wisi, a ty nie śmiesz oczu podnieść i popatrzeć na Niego. Bo czujesz, że jesteś podły, fałszywy, że okłamujesz innych, że jesteś leniwy, ordynarny, bardzo mały.


Ks. Mieczysław Maliński „Modlitwa na każdy dzień”

Wielki Czwartek

To my z palmami w rękach wołamy: „Hosanna Synowi Dawidowemu”. W grupie, odważni, podnieceni sukcesem, powodzeniem Jezusa : jak banda owiec w gromadzie silna, mocna, odważna, wierna. To Mistrz nasz, Pasterz nasz, możemy się Nim chwalić. Gdy przyjdzie rozproszenie, gdy każdy z nas indywidualnie stanie przed perspektywą śmierci, zagrożenia, zemsty, wtedy opada odwaga, uniesienie, a zostaje tylko nagi strach. Strach przed konsekwencjami, przed cierpieniem, przed śmiercią. „Nie znam tego człowieka”. Nie chcę mieć z Nim nic wspólnego. Dajcie mi spokój. Chcę żyć. Normalnie. Jak człowiek – z perspektywami rozwoju, awansu, ze śniadaniem codziennie i obiadem, i kolacją. Żeby móc spokojnie posiedzieć przed telewizorem, przyjaciół nawiedzić, iść na kawę. Nie ma nas ani w czasie biczowania, ani pod krzyżem, ani przy złożeniu do grobu. Nie chcemy wyśmiania, chłosty, cierpienia, maltretowania, klęski.

Ale gdy się wszystko uciszy, uspokoi, przyjdzie żal i płacz Piotrowy, wstyd przed samym sobą nad swoją podłością, małością, głupotą, słabością, tchórzostwem, egoizmem. I płakać będziemy po kątach, nie mając w czyje ręce położyć głowy. I wrócimy do Wieczernika jak uczniowie wracający z Emaus, do tych, którzy również wrócili, wierząc, że tylko On, wierząc, że tylko tak, wierząc, że pozostaniemy Mu wierni do śmierci.


ks. Mieczysław Maliński „Modlitwa na każdy dzień”

Sms z nieba

„SMS z Nieba” – to niekomercyjna inicjatywa, w której rozsyłane jest Słowo Boże, myśl świętego oraz newsy na tysiące telefonów komórkowych na całym świecie.


Inicjatywa rozpoczęta została 1 listopada 2006 roku. Początkowo w projekt były zaangażowane dwie osoby ks. Rafał Jarosiewicz z diecezji siedleckiej oraz Joanna Mrozik. W niedługim czasie dołączyli kolejni woluntariusze.
Dzieło „SMS z Nieba” zaczęło się bardzo szybko rozrastać. Coraz większa liczba osób podjęła codzienną lekturę Słowa i myśli w telefonie komórkowym. Bez nagłośnienia w mediach w ciągu dwóch lat do listy odbiorców zapisało się około 6 000 osób, na dzień dzisiejszy wynosi ponad 18 000 odbiorców dziennie.
CZY SMS Z NIEBA COŚ KOSZTUJE?

Nie. Jedyna opłata jaką musimy ponieść, to sms aktywacyjny, który kosztuje tyle ile zwykły sms  w naszej taryfie opłat.

JAK OTRZYMYWAĆ SMS Z NIEBA?

Po zapoznaniu się z regulaminem wyślij sms o treści: AKCEPTUJE REGULAMIN na numer 515-503-999 (koszt jak zwykły sms). Osoba z Ekipy SMS Z NIEBA w ciągu kilku dni potwierdzi zgłoszenie. Z osobami, które dodatkowo wypełnią i wyślą formularz będziemy mieli dodatkowy kontakt, m.in aby przesyłać materiały ewangelizacyjne.

Więcej informacji o akcji pod adresem http://www.smsznieba.p

Życzenia Przewodniczącego Katolickiego Stowarzyszenia "Civitas Christiana"

„Niech Zmartwychwstanie Bożego Syna
Będzie nadzieją dla wszystkich ludzi,
Nastało bowiem królestwo łaski,
W którym Zbawiciel obdarza szczęściem.”
(Hymn z Liturgii Godzin)

Drodzy Członkowie, Przyjaciele i Sympatycy Stowarzyszenia!

Na Święta Zmartwychwstania Pańskiego proszę przyjąć od Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” i ode mnie osobiście z serca płynące życzenia radości i szczęścia jakimi Chrystus obdarza nas dając nadzieję, której fundamentem jest „Bóg, który ma ludzkie oblicze i umiłował nas do końca: każdą jednostkę i ludzkość w całości”. (Benedykt XVI)

Z wyrazami szacunku
Przewodniczący Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”

Ziemowit Gawski

Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” Jesteśmy ogólnopolską organizacją formacyjno – edukacyjną, przygotowującą katolików świeckich do realizowania misji Kościoła w łączności z Jego Pasterzami. W świetle wartości i zasad katolickiej nauki społecznej współtworzymy ład etyczno – społeczny w naszej Ojczyźnie.

%d blogerów lubi to: